Ciąża

Jak przeżyć upały, będąc w ciąży?

Kobiety w ciąży źle znoszą upały, ponieważ temperatura ciała przyszłej mamy jest zwykle nieco podwyższona. Nie pomagają też zwiększona potliwość, uderzenia gorąca, opuchnięte kostki i dodatkowe kilogramy. Poza tym, przegrzanie organizmu może stanowić ryzyko dla rozwijającego się dziecka. Podpowiadamy więc, jak w dobrej formie przeżyć te dni, gdy żar leje się z nieba.

Nawadniajmy się i schładzajmy

  • Nie dopuszczajmy do odwodnienia organizmu, bo nawet niewielkie – jednoprocentowe – wpływa na samopoczucie. Nie czekajmy na pragnienie, ale w ciągu godziny wypijajmy szklankę wody: najlepiej średniozmineralizowanej (w ciąży potrzebujesz więcej mikroelementów). Pamiętajmy, że gdy odczuwamy pragnienie, oznacza to, że organizm stracił już 2% swojego nawodnienia. Warto wiedzieć, że mniej więcej 20% płynów dostarczamy sobie wraz z jedzeniem. Latem możemy zwiększyć tę ilość, wybierając sezonowe warzywa i owoce, które zawierają ponad 90% wody. To m.in. ogórki, sałata, rzodkiewka, pomidory, papryka, kalafior, arbuz, szpinak, truskawki czy melon. Przyrządzajmy z nich sałatki, zupy i desery. Oprócz wody, w warzywach i owocach znajduje się mnóstwo soli mineralnych i witamin, które tracimy podczas upałów.
  • Gdy słońce świeci najmocniej, czyli między godziną 12 a 16, starajmy się nie wychodzić na zewnątrz lub ukrywajmy się w cieniu. Aktywności na świeżym powietrzu planujmy rano albo wieczorem. Unikajmy intensywnego wysiłku fizycznego, żeby zapobiec przegrzaniu się organizmu. Nośmy ze sobą wodę w sprayu, mały ręczny wentylator na baterie lub wachlarz – okażą się szczególnie przydatne, kiedy utkniemy w korku w rozgrzanym samochodzie czy autobusie. W ekspresowym tempie ochłodzimy się, wylewając nieco wody na twarz i kark. Przy pierwszych oznakach ponadstandardowego zmęczenia, osłabienia i zawrotów głowy, wejdźmy pod dach lub ukryjmy się w cieniu i wypijmy trochę wody. Jeśli nie poczujemy się lepiej, skontaktujmy się z lekarzem.
  • Nie wystawiajmy skóry na bezpośrednie działanie słońca, będąc w ciąży jesteśmy bardziej podatne na poparzenia słoneczne i tworzenie się przebarwień, które powstają przede wszystkim na twarzy w postaci tzw. maski ciążowej. Zmiany hormonalne powodują bowiem wzmożoną pracę melanocytów, komórek odpowiadających za produkcję naturalnego barwnika skóry. Paradoksalnie w upały lepiej sprawdzą się luźne ubrania z długimi rękawami i długie spodnie lub spódnica, wykonane z lekkich naturalnych materiałów (bawełny, jedwabiu, lnu) niż ubrania odkrywające większą część ciała, bowiem promienie słoneczne nie padają bezpośrednio na skórę. Przewiewny ubiór z naturalnej tkaniny przepuszcza powietrze i nie przykleja się do skóry, więc zmniejsza też ryzyko odparzeń i otarć. Przy okazji materiał chroni przed poparzeniem słonecznym i przebarwieniami. Na odkryte fragmenty skóry nakładajmy krem ochronny o faktorze SPF 50. Smarujmy nie tylko twarz – nie zapomnijmy o uszach, dłoniach, stopach i karku.
  • Pamiętajmy o nakryciu głowy, chroniąc ją w ten sposób przed przegrzaniem. Daszek czapki lub rondo kapelusza dodatkowo zabezpieczą skórę twarzy przed promieniowaniem UV.
  • Wewnątrz pomieszczeń najszybciej schłodzą powietrze wentylatory lub klimatyzacja. Warto jednak wiedzieć, że w ciąży wolniej niż wcześniej dostosowujemy się do zmian temperatury. Dlatego różnica temperatur między powietrzem w pomieszczeniu, a tym na zewnątrz nie powinna przekraczać 7–8° C. Nawiew najlepiej skierować na sufit, a nie bezpośrednio na miejsce, w którym przebywamy. Natychmiastową ulgę może przynieść letni (nie zimny) prysznic. W pracy możemy owinąć szyję wilgotną chustką: w ten sposób schłodzimy tętnice szyjne, co poprawi samopoczucie.
  • Zwolnijmy. Prawidłowo rozwijająca się ciąża to nie choroba, ale w upały mamy pełne prawo poprosić o wsparcie innych osób w zawodowych i domowych obowiązkach.

    Sposoby na obrzęknięte nogi w ciąży

  • Lekki obrzęk nóg lub dłoni w ciąży to zjawisko naturalne. Spowodowane jest: zatrzymywaniem wody w organizmie, utrudnionym odpływem krwi z nóg do serca za sprawą ucisku powiększonej macicy na żyły biodrowe i większą ilością krwi krążącej w ciele przyszłej mamy. Jeśli jednak druga połowa ciąży przypadnie na letnie upały, obrzęki mogą stać się wyjątkowo dokuczliwe. Dlatego w swój plan dnia warto wpisać działania przeciwobrzękowe.
  • Gdy tylko możemy, odpoczywajmy z nogami w górze, unieśmy je nieco (np. podkładając pod nie poduszkę, zwinięty koc lub wałek) także w czasie snu.
  • Podczas siedzenia nie zakładajmy nogi nogę – taka pozycja utrudnia krążenie krwi. Jeśli długo siedzisz za biurkiem, stawiajmy stopy na podnóżku.
  • Nośmy lekkie buty, najlepiej z szerokimi noskami albo o pół numeru-numer większe niż zazwyczaj. Nie zakładajmy też obciskających ubrań, zwłaszcza w pasie.
  • W stopy i łydki wsmarujmy chłodzący krem lub żel. Taki preparat likwiduje uczucie ciężkich nóg, łagodzi ich zmęczenie i odświeża, usprawnia krążenie oraz wzmacnia naczynka i zapobiega ich pękaniu.
  • Nie stójmy zbyt długo bez ruchu. Jeśli musimy przez jakiś czas przebywać w pozycji stojącej, maszerujmy w miejscu, przenośmy ciężar ciała z palców stóp na pięty i odwrotnie. Postarajmy się regularnie spacerować, ale w godzinach, gdy słońce nie jest już zbyt silne. Jeśli mamy możliwość, pływajmy – w basenie, morzu czy czystym jeziorze. Taka kąpiel nie tylko podziała chłodząco na cały organizm, ale też zmniejszy obrzęk nóg. Warto też regularnie wykonywać ćwiczenia stóp: krążenia oraz unoszenia palców i pięt – na zmianę: w ten sposób przepompujemy krew i limfę z obrzękniętych dolnych partii nóg wyżej.
  • Po aktywnym dniu, zanurzmy stopy w letniej wodzie lub zróbmy chłodny okład, owijając wilgotną ściereczką łydki.
  • Zminimalizujmy spożycie soli.
  • Obrzęki mogą pojawić się również na dłoniach, dlatego latem – zanim zaczną się upały, warto zdjąć pierścionki.

Uwaga! Jeśli opuchlizna nie ustępuje po nocnym odpoczynku, a obrzęk obejmuje nie tylko stopy czy dłonie, ale również górną część nóg, podbrzusze lub twarz albo z każdym dniem staje się coraz większy – skonsultujmy się z lekarzem. Tego rodzaju obrzęki połączone z nadciśnieniem, białkomoczem oraz zaburzeniami widzenia mogą świadczyć o zatruciu ciążowym. Ten stan może prowadzić do poważnych konsekwencji: przedwczesnego porodu lub odklejenia się łożyska czy zaburzenia rozwoju płodu. Dlatego wymaga szybkiego działania, czasami hospitalizacji.

Komentarze