Zdrowie

5 badań, których nienawidzimy, a mogą uratować nam życie

Niektóre z nich są bolesne, inne krępujące, a jeszcze inne po prostu przykre. Dlatego często ich unikamy lub odwlekamy w czasie ich wykonanie. Wyjaśniamy, dlaczego to zła taktyka i jak można zminimalizować dyskomfort związany z badaniem. Poznaj badania, które mogą uratować nam życie lub pomóc zachować jego dobrą jakość.

1. Badanie per rectum

Na czym polega?

Lekarz wprowadza do odbytnicy palec w rękawiczce, pokrytej lubrykantem, czyli środkiem zmniejszającym tarcie. To badanie pozwala w szybki sposób ocenić odbyt, odbytnicę, narządy z nią sąsiadujące, m.in. jelito grube, a także – gruczoł krokowy, nasieniowody, pęcherzyki nasienne – u mężczyzny oraz macicę i jajniki u kobiety (również główkę płodu u kobiet w ciąży).

Kiedy jest zalecane?

Umożliwia rozpoznanie hemoroidów i zdiagnozowanie na wczesnym etapie przede wszystkim raka – jelita grubego, prostaty, odbytnicy. Powinno być częścią profilaktyki zdrowotnej, zwłaszcza mężczyzn po 50. roku życia (to podstawowe badanie pozwalające ocenić stan prostaty). Może być wykonane przez lekarza pierwszego kontaktu, jak i przez specjalistów: urologa, proktologa, ginekologa. Poza rutynową profilaktyką, wskazaniem do badania per rectum są: krwawienia z odbytnicy, dodatni wynik badania na krew utajoną w kale, obecność świeżej krwi w stolcu, zmiana częstotliwości i charakteru wypróżnień (naprzemienne biegunki i zaparcia), silne bóle brzucha i okolic odbytu, świąd odbytu, problemy z oddawaniem moczu u mężczyzn, ból przy wypróżnianiu lub uczucie niepełnego wypróżnienia.

Jak się przygotować?

Jeżeli lekarz nie zaleci inaczej, nie wymaga specjalnych przygotowań.

Jak złagodzić dyskomfort?

Badanie nie jest bolesne, ale ze względu na naruszenie naszej intymności, krępujące. Dlatego lekarz powinien zadbać o to, by badanie nie przebiegało tak jak w kultowej scenie filmu „Dzień świra” Koterskiego. Mamy prawo domagać się poszanowania swojej intymności. Poczucie zażenowania – naturalne w podobnej sytuacji – może złagodzić świadomość, że dla lekarza to badanie rutynowe, szybkie i mało inwazyjne. Poza tym daje dużo informacji i nie wymaga specjalnych przygotowań.

2. Kolonoskopia

Na czym polega?

Giętką rurkę endoskopu o grubości palca wskazującego wprowadza się przez odbytnicę do jelita grubego. Endoskop zakończony jest kamerą, dzięki której obraz wnętrza jelita można obejrzeć na monitorze. Czasami, by rozciągnąć ścianę jelita wpompowuje się w nie niewielką ilość powietrza. Podczas kolonoskopii można pobrać wycinek do badania histopatologicznego, usunąć polipy lub poszerzyć zwężenia jelitowe. Badanie trwa od 15 do 40 minut.

Kiedy jest zalecana?

W profilaktyce raka grubego. To jedyne badanie pozwalające ze 100-proc. pewnością wykryć ten rodzaj nowotworu w bezobjawowej postaci. Jako profilaktyka zalecane jest każdemu, kto ukończył 50. rok życia. Programem bezpłatnej kolonoskopii objęte są także osoby w wieku 40-49 lat, które mają przynajmniej jednego krewnego pierwszego stopnia z rakiem jelita grubego oraz w wieku 25–65 lat, jeśli w rodzinie występują mutacje genetyczne HNPCC lub FAP zwiększające ryzyko zachorowania.

Jak się przygotować?

Do kolonoskopii jelito powinno być oczyszczone, dlatego wymaga kilkudniowych przygotowań. Na pięć dni przed badaniem należy wyeliminować z diety wszystkie owoce pestkowe i ziarna (a więc również pieczywo pełno- i wieloziarniste). W dzień poprzedzający kolonoskopię można zjeść jedynie lekkie śniadanie, a później tylko klarowne płyny: bulion, kawa, herbata, soki. Pod koniec tego dnia należy przyjąć specjalny lek przeczyszczający zgodnie z instrukcją. W dniu kolonoskopii trzeba być na czczo, można pić tylko niegazowaną wodę do dwóch godzin przed badaniem. To ważne, bo od właściwego oczyszczenia jelita zależy powodzenie i skuteczność badania.

Jak złagodzić dyskomfort?

Badanie jest krępujące i może być bolesne (choć to bardzo indywidualne odczucie). Standardowo stosuje się znieczulenie miejscowe odbytu, ale w niektórych przypadkach bezpłatnie (w ramach NFZ) wykonuje się znieczulenie ogólne (sedację). Takim wskazaniem są przebyte operacje w obrębie jamy brzusznej, zwłaszcza ginekologiczne czy cesarskie cięcie, a także bolesne badania endoskopowe jelita grubego w przeszłości oraz silny lęk przed poddaniem się kolonoskopii. Dlatego jeśli przed badaniem powstrzymuje nas lęk przed bólem, możemy domagać się wykonania kolonoskopii w całkowitym znieczuleniu.

3. Gastroskopia

Na czym polega?

Giętki przewód endoskopu (grubości małego palca) wprowadzany jest przez usta i przełyk do żołądka. Badanie pozwala na wykrycie zmian w górnym odcinku przewodu pokarmowego. Gastroskopia umożliwia nie tylko na dokładne obejrzenie przełyku, żołądka, opuszki i części zstępującej dwunastnicy, ale też można w jej trakcie pobrać fragment błony śluzowej do badania i wykryć obecność Helicobacter pylori. Badanie trwa od 5 do 30 minut.

Kiedy jest zalecane?

Wykonuje się je w przypadku podejrzenia chorób górnego odcinka przewodu pokarmowego. Służy do diagnostyki raka przełyku i żołądka oraz chorób wrzodowych, a także przełyku Barretta (powikłanie nieleczonego refluksu). Wskazaniem do gastroskopii są: zgaga, trudności z przełykaniem, bóle w nadbrzuszu, nudności, wymioty, odbijanie, uczucie przepełnienia po jedzeniu oraz krwawienia z górnego odcinka przewodu pokarmowego – krwiste wymioty czy smoliste stolce.

Jak się przygotować?

Na sześć-osiem godzin przed badaniem nie należy jeść czegokolwiek, a cztery godziny przed gastroskopią nie można pić, palić papierosów i żuć gumy.

Jak złagodzić dyskomfort?

Badanie nie jest bolesne, ale może powodować spory dyskomfort: związany z trudnością z przełknięciem aparatu i odruchem wymiotnym. Standardowo stosuje się miejscowe znieczulenie gardła, które ma zlikwidować lub zmniejszyć problemy z przełknięciem endoskopu i odruch wymiotny. Jeśli stres związany z przebiegiem badania jest bardzo duży, można otrzymać lek uspokajający. Gastroskopię w znieczuleniu ogólnym w ramach NFZ wykonuje się ze wskazań medycznych. W innych przypadkach należy zapłacić za nią z własnej kieszeni (ok. 200 zł). Poziom dyskomfortu to kwestia indywidualna, związana w dużej mierze z siłą odruchu wymiotnego. Dlatego możliwe są skrajne odczucia: od niemal neutralnego po traumę.

4. Badanie dna oka

Na czym polega?

Lekarz ogląda oczy pacjenta za pomocą aparatu – oftalmoskopu. Badanie to pozwala dokładnie obejrzeć nerw wzrokowy i elementy tylnego odcinka oka, zwłaszcza siatkówki, a przede wszystkim jej żyły i tętnice.

Kiedy jest zalecane?

W profilaktyce chorób oczu oraz chorób ogólnych takich jak cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze czy choroby neurologiczne. Wskazaniem do jego wykonania są zmiany w widzeniu: m.in. w polu widzenia, widzenie zniekształcone, widzenie błysków, ciemnych punktów, nagłe osłabienie ostrości wzroku lub zaburzenia widzenia kolorów. Profilaktycznie warto wykonywać je przed czterdziestką raz na trzy lata, między 40. a 50. rokiem życia raz na dwa lata, a po pięćdziesiątce raz w roku.

Jak się przygotować?

Badanie nie wymaga specjalnych przygotowań ze strony pacjenta. Przed badaniem zakrapiana jest do oczu atropina w celu rozszerzenia źrenic. Dlatego przez kilka godzin po badaniu gorzej się widzi, zwłaszcza z bliska, warto więc przyjść do lekarza z osobą towarzyszącą lub w inny sposób zaplanować sobie bezpieczny powrót do domu. Na pewno, nie można tego dnia po badaniu prowadzić samochodu.

Jak złagodzić dyskomfort?

Badanie nie powoduje bólu, ale wpuszczenie snopu światła do oka przez niektóre osoby odbierane jest jako bardzo nieprzyjemne, zwłaszcza że nie można wtedy zamknąć oka ani odruchowo wycofać głowy. By zlikwidować stres przed badaniem, najlepszą metodą jest odwrócenie uwagi, np. poprzez zajęcie myśli np. planami wakacyjnymi lub listą niezbędnych zakupów na weekend.

5. Doustny test obciążenia glukozą

Na czym polega?

Najpierw pobiera się próbkę krwi żylnej do oznaczenia wyjściowego stężenia cukru. Później w ciągu pięciu minut należy wypić 75 g glukozy rozpuszczone w 250–300 ml wody. Kolejną próbkę krwi pobiera się po 60 minutach, a trzecią po kolejnej godzinie. W tym czasie nie można opuścić przychodni.

Kiedy jest zalecane?

U osób z grupy ryzyka (np. występowanie cukrzycy w rodzinie), gdy wynik badania poziomu cukru we krwi jest nieprawidłowy, a także u kobiet w ciąży, by sprawdzić, czy nie rozwija się cukrzyca ciążowa.

Jak się przygotować?

Na trzy dni przed testem nie można ograniczać węglowodanów. Ostatni posiłek należy zjeść 12 godzin przed badaniem. W ciągu doby poprzedzającej test nie można pić alkoholu, palić papierosów i podejmować wysiłku fizycznego.

Jak złagodzić dyskomfort?

Badanie nie boli, ale wiele osób w jego trakcie czuje się słabo, a po wypiciu glukozy zbiera im się na wymioty. Jeśli się zwymiotuje, testu nie będzie można przeprowadzić do końca. Kiedy wypicie glukozy wydaje się obrzydliwe i w związku z tym niemożliwe, można wcisnąć do niej sok z cytryny i na koniec dodatkowo zagryźć cytryną, by zlikwidować mdlący słodki smak w ustach. Podczas picia czasami lepiej stać niż siedzieć i popijać rozpuszczoną glukozę małymi łykami (pięć minut na wypicie szklanki płynu to dużo czasu). Niektórym pomaga też, w chwilach wzbierających się mdłości, lizanie przekrojonej na pół cytryny. Czasami lekarze wyrażają zgodę na zamianę glukozy rozpuszczonej w wodzie na konkretny zalecony przez nich słodki napój, ale należy to ustalić wcześniej. Poszcząc 12 godzin przed badaniem, nie można zapominać o piciu wody – nie zaburzy wyniku, a może złagodzić nieprzyjemne doznania podczas testu.

Komentarze