Czy wykształcenie wpływa na sposób odżywiania?
Odległość od supermarketu i sieci fast food, długość i jakość snu, grupa krwi oraz preferowany sposób przemieszczania się – te i wiele innych zmiennych brali pod uwagę specjaliści od żywienia, badając co wpływa na wybór zdrowej diety, a co nas skłanianie ku takiej, której efektem jest nadwaga i choroby krążenia. Niedawno dodano do tej listy kolejny faktor: wykształcenie.
Korelację między statusem socjoekonomicznym, wykształceniem a preferowaną dietą zdecydowali się zbadać uczeni z Uniwersytetu w Leeds we współpracy z regionalnymi ośrodkami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W tym celu poddali analizie dane aż 27 334 obywateli Unii Europejskiej z 12 krajów.
Lepsza edukacja = lepsze żywienie
Jak relacja pomiędzy wysokim statusem ekonomicznym a możliwością sięgnięcia po produkty spożywcze wyższej jakości, jedzenia znacznej ilości ryb, świeżych warzyw i owoców zamiast wysoko przetworzonych produktów mączno – mięsnych, jest dość jasna, tak korelacja między wykształceniem a dietą, szczególnie w państwach uboższych i w rodzinach z niskim dochodem, pokazała coś interesującego. Przede wszystkim, że lepsza edukacja ma bezsporny związek z racjonalnym podejściem do żywienia i wybieraniem możliwie zoptymalizowanej diety. Im wyższym wykształceniem odznaczały się badane osoby, tym większą wagę przykładały do spożywania odpowiedniej ilości mikroelementów, szczególnie niezbędnego do prawidłowego rozwoju i regeneracji tkanek i wspierającego transport tlenu żelaza oraz przyczyniającego się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego, pomagającego w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. Żelazo odgrywa rolę w procesie podziału komórek.
Kluczem do racjonalnego odżywiania jest wiedza
To pokazuje jasno, że odpowiednia polityka żywieniowa powinna być wpisana w plan edukacyjny już od pierwszy lat szkoły podstawowej. Ponieważ kluczem do racjonalnego żywienia jest po prostu wiedza, umiejętność łączenia faktów, analizowania danych i wyciąganie z nich wniosków. Źle zbilansowana dieta o niskich wartościach odżywczych, za to bogata w tłuszcze i węglowodany bezspornie łączy się z otyłością i źle wpływa na układ krążenia. Według danych WHO, problemy z nim ma już 59 procent mieszkańców Europy.
Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia zachęca państwa członkowskie UE do prowadzenia własnych analogicznych badań, mogących wskazać sposób uświadamiania obywateli o znaczeniu dobrze zbilansowanej diety.
Analiza wykonana przez naukowców z Uniwersytetu w Leeds była największym tego typu badaniem przeprowadzonym w Europie. – Nasze badania pokazują, że dochód narodowy i jakość diety funkcjonują ze sobą w ścisłej korelacji, jednak czynnikiem, który może zapobiec obniżeniu się standardów żywieniowych w uboższych krajach jest właśnie edukacja, która pozwala ochronić przed długotrwałymi skutkami uboższej w składniki odżywcze diety – powiedziała dr Holly Rippin, szefowa zespołu badawczego.
Wyniki badań opublikowano w maju w periodyku naukowym Plos One.