Psychologia

Samotność w święta? Poradnik jak pomóc sobie i innym

Samotność w święta może być bardzo bolesna. Zwłaszcza w tak ważne jak Boże Narodzenie, polski symbol rodzinnego spędzania czasu. Jak temu zaradzić?

Dlaczego to święta Bożego Narodzenia są najtrudniejszym czasem dla osób samotnych?

Przyczyn jest wiele. Pierwszą z nich to tradycja i nasza kultura. Osoby wierzące przeżywają w tym czasie rocznicę narodzin Syna Bożego w ubogiej stajence. To symboliczne narodzenie nadziei, odkupienia win przeszłych i przyszłych, szansa na zbawienie. W warstwie kulturowej, to także okres, gdy spotkamy się z rodziną, którą czasem widzimy właśnie od święta.
Od dziecka obchodzimy ten okres grupowo: wigilie w szkole, robienie ozdób, w pracy symboliczne nagrody, poczęstunki. Podczas kolacji wigilijnej dzielimy się opłatkiem, obdarowujemy prezentami. Nawet ubieranie choinki, to czynność wykonywana wspólne, razem śpiewamy kolędy, przygotowujemy ciasta, uszka, barszcz, zupę grzybową, karpia. Wyczekiwanie gwiazdki razem z dziećmi zapada w pamięć na całe życie.

O świętach nie daje nam zapomnieć także współczesna cywilizacja napędzana przez konsumpcję. To tygodnie reklam, promocji i przekonywania, że przed nami niezwykły, ciepły czas spędzany z najbliższymi. Trudno się od tego odciąć, nie ulec potrzebie bliskości. A co jeśli tej bliskości z jakiegoś powodu nie ma? Może z naszego wyboru: odsunęliśmy się od ludzi, może z powodu naszej choroby trudno nam się do innych zbliżyć. Wiek także w sposób brutalny może odebrać wielu bliskich.

W tym miejscu trudno jest pisać o tym, że okres Bożego Narodzenia powinien sprzyjać zakopywaniu podziałów, wybaczaniu sobie, zapominaniu o dawnych winach i urazach. To często są procesy, które wymagają czasu, pracy ze specjalistą. Zdrowienie osób czy całej rodziny jest wielkim wyzwaniem, którego nie rozwiążemy w tym miejscu.
Jeśli masz siłę, chęć, motywację: wyciągnij rękę. Jeśli nie – nie martw się. Stajemy więc przed wyzwaniem: „chyba będę sama/sam w te święta”.

Nigdy nie jesteś sam/sama!

Tak naprawdę warto wierzyć i zaakceptować w to, że nigdy nie jesteśmy samotni. Sami, w znaczeniu fizycznym tak, ale samotność to nasze emocje. Zawsze mamy przy sobie najważniejszą osobę w życiu: siebie! Wstań popatrz w lustro i uśmiechnij się do osoby po drugiej stronie. Ubierz choinkę dla siebie, nie dla kogoś, albo dlatego, że tak wypada. Nie chcesz choinki? Zrób coś, co daje Ci poczucie szczęścia. Przygotuj swoją ulubioną potrawę, zrób sobie prezent i otwórz wieczorem. Przygotuj ulubiony film, muzykę.

Wyrwij się na święta

Sprawdzonym sposobem jest też ucieczka od rutyny i przytłaczającego poczucia, że coś powinniśmy. Można to zrobić wyjeżdżając. Biura podróży mają bogatą ofertę wyjazdów dla singli, nawet do krajów, gdzie Boże Narodzenie nie jest obchodzone w ogóle lub nie w taki sposób jak w Polsce. Możesz wtedy zdecydować czy zjesz kolację z ludźmi czy zostaniesz w pokoju, pójdziesz na plażę, spacer do lasu, w góry. Ważne, aby Twój mózg uwolnił się od lęku przed samotnością, a zajął planowaniem zadań, odbieraniem nowych bodźców i był karmiony przyjemnymi emocjami. To zadziała.

Samotność osób starszych

Zupełnie innym problemem jest samotność osób starszych. Wynika ona z różnych powodów. Seniorzy mogą mieć kłopoty ze zdrowiem utrudniające mu wychodzenie z domu, wstawanie z łóżka. Zostają też wepchnięci w objęcia samotności przez nieubłagany upływ lat. Odchodzą ich najbliższy, dzieci i wnuki wyjeżdżają do innych miast, krajów. To ogromną rolę odgrywa nie tylko rodzina, ale i otoczenie w bloku, dzielnicy, na wsi.

Warto zainteresować się osobą starszą, która straciła towarzysza czy towarzyszkę życia. Często jedna z osób w związku odpowiadała za przygotowania posiłku. Gdy jej brakuje, znika nie tylko ukochana, ale i kucharz czy kucharka. Nie oceniamy w tej chwili samego procesu kształtowania się takiej zadaniowej postawy, ale mierzymy się z faktem. Starsza osoba, która przez całe życie mogła liczyć na ciepły posiłek od drugiej połówki, nagle zostaje bez podstawowych umiejętności w kuchni.

Dlatego tak ważna jest społeczność wokół seniorów i edukacja w tym kierunku. Przez lata jeździłeś na niedzielny obiadek do babci, może czas się jej odwdzięczyć i przywieźć ją do siebie lub przynieść jej ciepłą strawę? Warto także rozmawiać z osobami w podeszłym wieku by nie bały się zawiązywać lub podtrzymywać znajomości z rówieśnikami. Raźniej jest zjeść obiad wspólnie z sąsiadką lub sąsiadem. Łatwiej także z kimś iść na zakupy, spacer lub po prostu porozmawiać o swoich problemach.

Wolontariat świąteczny

Dotarliśmy więc do miejsca, w którym starsze osoby samotne mogą „skorzystać” z samotności młodszych. Taką możliwość daje wolontariat. Ma on wiele oblicz. Możemy zaprosić do siebie, lub pójść z ciepłym posiłkiem i dobrym słowem, do osoby w naszym otoczeniu, która też chciałaby przełamać świąteczną samotność.

Jest także inny sposób. W Polsce funkcjonuje wiele organizacji, które organizują kolacje wigilijne dla osób starszych i samotnych. One także potrzebują rąk do pracy i serc do współodczuwania.
Niezależnie od tego, czy jesteśmy sami, czy nie – możemy też wspomóc fundacje. Jedną z nich jest Stowarzyszenie mali bracia Ubogich.
Poprzez stronę internetową podarujwigilie.pl wpłacimy określoną lub dowolną kwotę i w ten sposób podarujemy komuś kolację wigilijną, którą zje we wspólnym gronie.

50 zł – kolacja i prezent dla jednej osoby
100 zł – kolacja i prezent dla dwóch osób
Dowolna kwota – każda wpłata się liczy

Komentarze